Cześć, tu Ania z Multisensorki. Jako pedagog specjalny prowadzę zajęcia sensoryczne dla dzieci w Radomiu i bardzo często dostaję od rodziców wiadomości z pytaniem: „Aniu, mój maluszek nie lubi mycia głowy / nie chce chodzić po trawie / ciągle gdzieś wpada — czy to może być integracja sensoryczna?". Postanowiłam zebrać w jednym miejscu najważniejsze informacje o objawach zaburzeń integracji sensorycznej (SI), żebyście mogli świadomie obserwować swoje dzieci i wiedzieć, kiedy warto skonsultować się ze specjalistą.

Od razu zaznaczę jedną rzecz: ten artykuł nie zastępuje diagnozy. Jest edukacyjny i ma Wam pomóc lepiej rozumieć, co widzicie u swojego dziecka. Jeśli coś Was niepokoi — idźcie do certyfikowanego terapeuty SI. A teraz po kolei.

Co to są zaburzenia integracji sensorycznej?

Integracja sensoryczna (SI) to proces, w którym mózg odbiera informacje z różnych zmysłów — dotyku, wzroku, słuchu, smaku, węchu, ale też zmysłu równowagi (przedsionkowego) i czucia głębokiego (propriocepcji) — i łączy je w spójny obraz świata, dzięki któremu dziecko może adekwatnie reagować na otoczenie.

Teorię integracji sensorycznej opracowała w latach 60. XX wieku dr A. Jean Ayres, amerykańska terapeutka zajęciowa i neuropsycholog. Zauważyła, że część dzieci z trudnościami w nauce, koordynacji i zachowaniu ma problem nie z samymi umiejętnościami, ale z tym, jak ich mózg przetwarza bodźce zmysłowe. Kiedy ten proces nie działa optymalnie, mówimy o zaburzeniach integracji sensorycznej.

Wyobraźcie to sobie tak: wyobraźcie sobie, że słuchacie radia, w którym ciągle „trzeszczy". Słyszycie muzykę, ale z zakłóceniami. Tak właśnie funkcjonuje mózg dziecka z zaburzeniami SI — dostaje informacje ze świata, ale „trzeszczą" — są albo za głośne, albo za ciche, albo niespójne. I dziecko reaguje tak, jak umie — płaczem, ucieczką, agresją, niepokojem, wycofaniem.

Czemu trzeba znać objawy SI u dziecka?

Bo im wcześniej zauważycie, że coś się dzieje, tym szybciej można pomóc. Mózg małego dziecka jest ogromnie plastyczny — do około 7. roku życia najwięcej się dzieje w kwestii budowania połączeń neuronalnych. Właśnie dlatego w Multisensorki obsługuję dzieci od 6 miesiąca do 7 roku życia — to jest złoty czas na wspieranie rozwoju zmysłów.

Nieleczone zaburzenia SI nie znikają same. Najczęściej przekształcają się w trudności szkolne (problemy z pisaniem, czytaniem, koncentracją), problemy emocjonalne (lęk, niska samoocena), trudności w relacjach rówieśniczych i obniżone poczucie własnej skuteczności. Dziecko, które ciągle słyszy „usiądź spokojnie", „nie dotykaj", „przestań się kręcić" — a fizycznie nie jest w stanie tego zrobić, bo jego układ nerwowy domaga się bodźców — zaczyna wierzyć, że jest „niegrzeczne" albo „głupie". A to nieprawda.

Dlatego obserwacja, wiedza i wczesna reakcja są kluczowe. A jeśli szukacie wsparcia rozwojowego już teraz, polecam zajęcia sensoryczne dla dzieci w Radomiu — to świetna forma profilaktyki i wspierania rozwoju każdego maluszka.

Objawy podwrażliwości sensorycznej

Podwrażliwość to stan, w którym mózg dziecka odbiera bodźce jako zbyt słabe — w związku z tym dziecko ciągle ich szuka, żeby „nakarmić" swój układ nerwowy. Z zewnątrz wygląda to często jak „dziecko nie do upilnowania".

Jak wygląda dziecko podwrażliwe?

Objawy nadwrażliwości sensorycznej

Nadwrażliwość to odwrotność — mózg dziecka odbiera bodźce jako zbyt silne, bolesne, zagrażające. Dlatego dziecko broni się, ucieka, płacze, wpada w złość. Z zewnątrz wygląda to czasem jak „dziecko grymaśne" albo „kapryśne". A tak naprawdę to układ nerwowy w stanie alarmu.

Jak wygląda dziecko nadwrażliwe?

Warto wiedzieć, że u jednego dziecka mogą współistnieć obie formy — np. podwrażliwość przedsionkowa (ciągle się kręci) i nadwrażliwość dotykowa (nie znosi metek). Dlatego diagnoza zawsze obejmuje wszystkie zmysły jednocześnie.

Objawy zaburzeń przedsionkowych

Zmysł przedsionkowy mieści się w uchu wewnętrznym i odpowiada za równowagę, orientację głowy w przestrzeni, świadomość grawitacji i koordynację ruchu. To jeden z najważniejszych zmysłów w rozwoju małego dziecka — bez niego nie nauczy się siedzieć, chodzić, biegać, łapać piłki.

Na co zwrócić uwagę?

Objawy zaburzeń proprioceptywnych

Propriocepcja to zmysł czucia głębokiego — informacja z mięśni i stawów o tym, gdzie znajdują się części naszego ciała. Dzięki niej wiemy, że mamy rękę za plecami, nawet jeśli jej nie widzimy. Dzięki niej potrafimy odpowiednio mocno złapać kubek, żeby go nie zgnieść ani nie upuścić.

Na co zwrócić uwagę?

Objawy zaburzeń słuchowych

Uwaga — zaburzenia przetwarzania słuchowego to co innego niż problem z samym słuchem (który bada laryngolog). Tu chodzi o to, jak mózg interpretuje to, co słyszy. Dziecko może mieć idealny słuch fizyczny, a mimo to mieć trudność ze zrozumieniem mowy w hałasie albo z selekcjonowaniem dźwięków.

Na co zwrócić uwagę?

Objawy zaburzeń wzrokowych

Podobnie jak ze słuchem — nie chodzi o wadę wzroku (którą bada okulista), tylko o przetwarzanie informacji wzrokowych. Dziecko widzi dobrze, ale jego mózg ma trudność z interpretacją tego, co widzi — z odróżnianiem figury od tła, śledzeniem obiektu w ruchu, koordynacją oko-ręka.

Na co zwrócić uwagę?

Kiedy zgłosić się do specjalisty?

Najważniejsza zasada: jeśli coś Was niepokoi — nie czekajcie. Nawet jeśli okaże się, że to „nic poważnego", macie święty spokój i świadomość. A jeśli okaże się, że faktycznie są trudności — zaczniecie wcześniej działać, a to jest bezcenne.

Zgłoś się do certyfikowanego terapeuty SI, jeśli:

Diagnozę zaburzeń SI stawia certyfikowany terapeuta integracji sensorycznej — zazwyczaj fizjoterapeuta, psycholog lub pedagog z ukończonym II stopniem kursu SI. Diagnoza składa się z wywiadu z rodzicem, obserwacji klinicznej i testów standaryzowanych. W Radomiu i okolicach jest kilka poradni, w których taką diagnozę można przeprowadzić — zapytajcie pediatrę lub poszukajcie w sieci pod hasłem „terapeuta SI Radom".

Czy zajęcia sensoryczne mogą pomóc?

Muszę tu być bardzo precyzyjna, bo to ważne: zajęcia sensoryczne, które prowadzę w Multisensorki, to NIE jest terapia SI. Terapia SI to indywidualne, specjalistyczne oddziaływanie prowadzone przez certyfikowanego terapeutę, w gabinecie wyposażonym w specjalny sprzęt (huśtawki terapeutyczne, deski podwieszane, wałki), po wcześniejszej diagnozie i według indywidualnego planu.

Zajęcia sensoryczne, które prowadzę, to ogólnorozwojowe zajęcia grupowe, podczas których dzieci w kameralnych grupach (z rodzicem) odkrywają różne faktury, zapachy, dźwięki, kolory, ćwiczą równowagę, motorykę małą i dużą, uczą się odwagi sensorycznej. Jeśli chcecie lepiej zrozumieć różnice, przeczytajcie mój artykuł zajęcia sensoryczne a integracja sensoryczna — czym się różnią.

Kiedy zajęcia sensoryczne mogą pomóc?

W Multisensorki prowadzę zajęcia rozwojowe dla dzieci w Radomiu dla trzech grup wiekowych: 6-12 miesięcy, 1,5-3 lat i 3-5 lat. Wszystkie grupy są „z rodzicem", bo wierzę, że obecność bliskiej osoby to fundament bezpieczeństwa małego dziecka. Grupy są kameralne — każde dziecko ma przestrzeń i czas w swoim tempie. Szczegóły znajdziecie w ofercie.

A jeśli wahacie się, od czego zacząć — zapraszam najpierw na zajęcia sensoryczne dla dzieci w Radomiu, a jeśli podczas zajęć zauważę coś, co moim zdaniem wymaga konsultacji specjalistycznej, zawsze o tym powiem. Jako pedagog specjalny mam obowiązek być szczera z rodzicami.

Ważne zastrzeżenie

Ten artykuł ma charakter edukacyjny i nie zastępuje konsultacji ze specjalistą. Jeśli podejrzewacie u dziecka zaburzenia integracji sensorycznej, skontaktujcie się z certyfikowanym terapeutą SI. Zajęcia sensoryczne w Multisensorki to wsparcie rozwojowe i profilaktyka — nie terapia.

Najczęstsze pytania

W jakim wieku można rozpoznać zaburzenia integracji sensorycznej?

Pierwsze sygnały można zauważyć już u niemowląt (trudności z karmieniem, nietolerancja dotyku, silny płacz przy zmianie pozycji, nietypowa reakcja na kąpiel). Pełną diagnozę stawia się zazwyczaj po 3. roku życia, gdy dziecko wchodzi w bardziej złożone aktywności ruchowe i społeczne. Im wcześniej rozpoznane, tym lepsze efekty wsparcia — do 7. roku życia mózg jest najbardziej plastyczny.

Czy każde wybredne dziecko ma zaburzenia SI?

Nie. Wybredność jedzeniowa to normalny etap rozwoju u wielu dzieci między 1. a 4. rokiem życia — nazywany neofobią pokarmową. O zaburzeniach SI mówimy wtedy, gdy objawy są nasilone, utrzymują się długo, dotyczą wielu zmysłów jednocześnie i wyraźnie utrudniają codzienne funkcjonowanie dziecka i rodziny.

Kto diagnozuje zaburzenia integracji sensorycznej?

Diagnozę stawia certyfikowany terapeuta integracji sensorycznej — najczęściej fizjoterapeuta, psycholog lub pedagog z ukończonymi uprawnieniami II stopnia SI. Diagnoza obejmuje wywiad z rodzicem, obserwację kliniczną i testy standaryzowane. Zwykle trwa 2-3 spotkania i kończy się pisemnym raportem z zaleceniami.

Czy zaburzenia SI mijają same z wiekiem?

Niektóre łagodne trudności rzeczywiście łagodnieją naturalnie w miarę dojrzewania układu nerwowego. Jednak większość zaburzeń integracji sensorycznej bez odpowiedniego wsparcia utrwala się i w wieku szkolnym przekształca w trudności w nauce, relacjach rówieśniczych i obniżoną samoocenę. Dlatego tak ważna jest wczesna obserwacja i szybka reakcja.

Czym różnią się zajęcia sensoryczne od terapii SI?

Zajęcia sensoryczne (takie jak w Multisensorki) to ogólnorozwojowe zabawy grupowe wspierające rozwój zmysłów wszystkich dzieci — forma profilaktyki i wsparcia. Terapia integracji sensorycznej to specjalistyczne, indywidualne oddziaływanie terapeutyczne prowadzone przez certyfikowanego terapeutę SI po diagnozie, w gabinecie ze specjalistycznym sprzętem. Więcej o różnicach przeczytacie w artykule zajęcia sensoryczne a integracja sensoryczna.

Co mogę zrobić, jeśli podejrzewam u dziecka zaburzenia SI?

Po pierwsze — zapisz swoje obserwacje (kiedy, w jakich sytuacjach, jak reaguje dziecko, jak długo trwa reakcja). Po drugie — skonsultuj się z pediatrą, który może wykluczyć inne przyczyny (słuch, wzrok, napięcie mięśniowe). Po trzecie — umów wizytę u certyfikowanego terapeuty integracji sensorycznej. Równolegle możesz włączyć dziecko w regularne zajęcia rozwojowe dla dzieci w Radomiu — świadoma, różnorodna ekspozycja na bodźce to zawsze wsparcie dla rozwijającego się układu nerwowego.

Mam nadzieję, że ten przewodnik pomógł Wam uporządkować wiedzę. Jeśli po przeczytaniu macie pytania — napiszcie do mnie SMS-em albo na Instagramie. Zawsze staram się odpowiedzieć jak najszybciej, a jeśli czegoś nie wiem — uczciwie powiem i skieruję do specjalisty, który pomoże lepiej ode mnie. Bo to nie jest wyścig o to, kto wie najwięcej — to jest wspólna troska o najmłodszych.

Chcesz wspierać rozwój sensoryczny swojego maluszka?

Zapraszam na kameralne zajęcia sensoryczne w Multisensorki Radom. Grupy 6-12 msc, 1,5-3 lat, 3-5 lat — wszystkie z rodzicem, w bezpiecznej atmosferze.

Napisz do mnie na Instagramie

napisz SMS: 792 364 983 lub zadzwoń

← Wróć do bloga Zobacz zajęcia w Radomiu